FORUM

  • IlikeItLoud:
    Generalnie jest tak,że jeśli nie możesz sobie przypomnieć to znaczy,że już za długo.
    A tak poważniej, to chyba faktycznie ciągle trzeba o tym myśleć,żeby dokładnie pamiętać ile to czasu już minęło. Niemalże jak w AA.
    Tutaj 99,99 % nadaje się do grupy Anonimowych Sexocholików


    dreambox32:
    Ile trwał u Was najdłuższy okres abstynencji od seksu?
    Masturbacja nie jest brana pod uwagę :)
    W temacie regularnie co parę dni. Więc nie ma konkretnej odpowiedzi.
  • Postów 176
    z tym że abstynencja to wstrzymywanie sieod czegoś, a nie brak możliwości zakiszenia ogóra. to duża różnica.
  • Postów 423
    YourDeepestDesire:
    z tym że abstynencja to wstrzymywanie sieod czegoś, a nie brak możliwości zakiszenia ogóra. to duża różnica.
    HAHAHAHA kisłem W takim razie 99% postów w tym temacie do usunięcia
  • Postów 179
    GhostRider12:
    Hm 20 lat
    Moze w Sylwestra wyrwiesz jakas najebana loszke i zakisisz ogora
  • Postów 2020
    Oj, było raz ze trzy tygodnie, nawet myślałem o zmianie pracy.
  • Postów 91
    YourDeepestDesire:
    z tym że abstynencja to wstrzymywanie sieod czegoś, a nie brak możliwości zakiszenia ogóra. to duża różnica.
    Faktycznie masz rację i sorki wszystkim i dlatego skasowałem post nie pomyślałem.
  • Postów 184
    Chivay:
    GhostRider12:
    Hm 20 lat
    Moze w Sylwestra wyrwiesz jakas najebana loszke i zakisisz ogora
    pora umierać.....................
  • Postów 179
    morelka:
    Chivay:
    GhostRider12:
    Hm 20 lat
    Moze w Sylwestra wyrwiesz jakas najebana loszke i zakisisz ogora
    pora umierać.....................
    Ja umierałem 2 dni po sylwestrze XD
  • Postów 184
    Chivay:
    morelka:
    Chivay:
    GhostRider12:
    Hm 20 lat
    Moze w Sylwestra wyrwiesz jakas najebana loszke i zakisisz ogora
    pora umierać.....................
    Ja umierałem 2 dni po sylwestrze XD
    znaczy: impreza była udana?
  • Postów 179
    Po jednego przyjechało pogotowie, więc myślę, że imprezę można uznać za udaną