FORUM

  • Postów 170
    A przepraszam jakiś obszar może? Zbiór w miarę normalnych dziewczyn?
  • Postów 4490
    para4445:
    SixWivesof:
    A co to znaczy "normalna dziewczyna"?
    od tego dyskusja się zaczęła, wróć do początków tematu
    Mężczyźni tak licznie wypowiadający się tutaj zamilkli.Może podadzą jaki jest, według nich, wyznacznik "normalnej dziewczyny".
  • Postów 170
    Hmm gdybym ja zaczął określać swoją definicję normalnej dziewczyny...
    Zgaduję, że części męskich uczestników mogła mieć na myśli dziewczynę: -która jest kobietą
    -pozostającą w stanie wolnym
    -o orientacji hetero lub biseksualnej (patrz punkt wyżej)
    -komunikatywną (czyli taką która potrafi odpowiedzieć na pytanie w formie pisemnej, najlepiej pełnym zdaniem a nie emotką)
    -będącą realną osobą (to jest taką z którą można umówić się na spotkanie w realu i tam spotkać)
    -nie szukającą sponsoringu
    Edycja nr. 1:
    -szukająca mężczyzny
  • Postów 4490
    Thoth:
    Hmm gdybym ja zaczął określać swoją definicję normalnej dziewczyny...

    Jestem ciekawa tej definicji
  • Postów 2303
    Thoth:
    (...)-pozostającą w stanie wolnym
    jestem nienormalna
    Thoth:
    (...)-będącą realną osobą (to jest taką z którą można umówić się na spotkanie w realu i tam spotkać)
    jestem nienormalna
  • Postów 170
    para4445:
    Thoth:
    (...)-pozostającą w stanie wolnym
    jestem nienormalna
    Thoth:
    (...)-będącą realną osobą (to jest taką z którą można umówić się na spotkanie w realu i tam spotkać)
    jestem nienormalna
    Jak wspomniałem zgadywałem o co chodziło tym panom narzekającym na niedobór "normalnych". Poza tym na SF występujesz jako żeńska połowa pary4445. Potraktuj siebie jako z innej kategorii.
    ojo:
    normalna to taka ktora wie co powiem zanim nawet o tym pomysle..
    O i takich wyszczególnień chciałem uniknąć: bo o ile ona nie jest telepatką (albo ty masz wyjątkowo ograniczone funkcje werbalne i myślowe - rozważam możliwość, nie miałem na celu obrażania), to taka najprawdopodobniej nie istnieje w ogóle (o portalu nie wspominając).
  • Postów 1617
    To proste. Normalna to taka, która pięknie wygląda od rana do nocy. Wypierze, ugotuje (jest bardzo dobrą kucharką), piwo poda, nie przeszkadza, kiedy mężczyzna ogląda "ważny" program w TV, posprząta (zawstydziłaby samą perfekcyjną panią domu), oczytana, elokwentna, pięknie się wysławiająca bądź mówiąca w sposób zrozumiały dla partnera, spokojna, zawsze uśmiechnięta, cierpliwa, nigdy nie narzekająca na "ból głowy", uprawiająca sport, pracująca zawodowo, patrząca ze zrozumieniem na skoki w bok partnera, bo to "tylko seks" lub "to nie jest tak, jak myślisz kochanie" itd.
  • Postów 1617
    Dziękuję
  • Postów 170
    jutka68:
    To proste. Normalna to taka, która pięknie wygląda od rana do nocy. Wypierze, ugotuje (jest bardzo dobrą kucharką), piwo poda, nie przeszkadza, kiedy mężczyzna ogląda "ważny" program w TV, posprząta (zawstydziłaby samą perfekcyjną panią domu), oczytana, elokwentna, pięknie się wysławiająca bądź mówiąca w sposób zrozumiały dla partnera, spokojna, zawsze uśmiechnięta, cierpliwa, nigdy nie narzekająca na "ból głowy", uprawiająca sport, pracująca zawodowo, patrząca ze zrozumieniem na skoki w bok partnera, bo to "tylko seks" lub "to nie jest tak, jak myślisz kochanie" itd.
    Dziwne ja nie zauważyłem kiedy w moim słowniku słowa idealny i normalny weszły w unię....
    Niemniej czasami te aspekty jak "oczytana, elokwentna, pięknie się wysławiająca bądź mówiąca w sposób zrozumiały dla partnera" to podchodzi pod 'nierealna'.
    Poza tym jak się już opuści te powyższe aspekty, to się robi strasznie nudna.... ;p
  • Postów 2303
    jutka68:
    To proste. Normalna to taka, która pięknie wygląda od rana do nocy. Wypierze, ugotuje (jest bardzo dobrą kucharką), piwo poda, nie przeszkadza, kiedy mężczyzna ogląda "ważny" program w TV, posprząta (zawstydziłaby samą perfekcyjną panią domu), oczytana, elokwentna, pięknie się wysławiająca bądź mówiąca w sposób zrozumiały dla partnera, spokojna, zawsze uśmiechnięta, cierpliwa, nigdy nie narzekająca na "ból głowy", uprawiająca sport, pracująca zawodowo, patrząca ze zrozumieniem na skoki w bok partnera, bo to "tylko seks" lub "to nie jest tak, jak myślisz kochanie" itd.
    podobna definicja normalnej kobiety już padła w tym wątku
    Waldemar:
    Normalna, dziewczyna to jest taka która upierze, ugotuje, posprząta, wyprasuje, nakarmi, wieczorem sie wypnie nie domagając sie orgazmu i nie bedzie marudzić