O mnie
Płeć:
Kobieta
Wiek:
37 lat
Miejscowość:
Wrocław, Dolnośląskie, Polska
Imię:
Sekret
Rasa:
Biała
Języki:
Polski (główny)
Wzrost:
167 cm
Sylwetka:
Przeciętna
Znak zodiaku:
Lew
Włosy:
Blond
Rozmiar biustu:
B
Alkohol:
Piję okazyjnie
Papierosy:
Lubię
Preferencje:
69, pieszczoty, pocałunki, seks klasyczny, seks w samochodzie, seksowna bielizna, wysokie obcasy
Szukam:
Osób płci: Mężczyzna, W wieku: od 34 do 40 lat, W celu: Dłuższa znajomość, Flirt, Przyjaźń
O mnie:

Nie kolekcjonuje znajomych. Proszę o zrozumienie w tej materii. Jak po drugiej wysłanej wiadomości nie ma odpowiedzi, to znaczy, że już jej nie będzie. Szanuj Pan swój i mój czas :) Panie...naprawdę ale to naprawdę - NIE ! Pary NIE !!! Nic bym z Wami porobić nie mogła prócz wytrzeszczania oczu ze zdumienia... Im not fucking cherry on somebody's pie. Stać mnie by mieć mężczyznę dla siebie i tylko dla siebie jak nadejdzie TEN moment. Drugi Pan do jak to często jest nazywane "zabawy" ? Taaaa ... Ten pierwszy pewnie wspaniale zbuduje swoje poczucie męskości i własnej wartości po takiej "zabawie". Nie, dziękuję. Szanuję ludzi z którymi jestem związana. Nie odzieram ich z godności in the name of "fun" . Mam swój rozumek i jest on troszkę większy od tego, które mają samice innych gatunków. I z tego tytułu właśnie: nie kopuluje jak one... kocham się... Wy sobie kopulujcie. Bez mojego udziału. Nie odczytuje więcej takich wiadomości. Precz...
Lubię dobry film, kawę, muzykę i przyrodę. Szczerość. Czułość. Księżyc. Niemowlęta. Sernik. Białe róże. Mądrych ludzi. Spokojnych, stałych mężczyzn. Długie kąpiele. Konwalie. Garego Oldmana we wcieleniu "Drakuli". Koronki. Uprzejmość. Bajkopisarzy :D. Kilkudniowe zarosty...itd.... Sapioseksualny mizantrop ze mnie... Zodiakalny Skorpion Na odwieczne pytanie młodych Panów : "Dlaczego podobają mi się tylko dojrzali Panowie ? " Odpowiadam: bo są dojrzali. Proszę nie zawracać mi gitary i nie przekonywać, że z moimi preferencjami jest coś nie tego. Nie zmieniam ich bo ktoś tak chce. Nie odczytuje i nie odpisuje więcej na wiadomości młodych dżentelmenenow. Dobra. Odpowiem i na to pytanie, bo jestem nim ciągle zasypywana. Ideał faceta ? A som taaakie ? Taki co by rano kroplówkę z kawa podłączyć zechciał. Nie zabierał 3/4 kołdry, 2/3 łóżka. Jak coś zbroi niech nie sili się na zakup drogich prezentów a nazbiera polnych kwiatów. Pochwali obiad. A po obiedzie niech zaciągnie do sypialni na "deser" ;) Poprosi o całusa 100 razy dziennie. I niech mało zarabia mówiąc: " Nie mogę dać Ci na fryzjera ale kupię Ci batonik bo jesteś za chuda". Wolę batonik. Na fryzjera mam. I niech pisze po nocach jak jest daleko. Świństewka. Wtedy gdy księżyc świeci. Tyle. Proszę u licha nie proponować mi pieniędzy. Nie można mnie kupić. Można mnie za to łatwo wkurzyć. Dostaje sporo wiadomości. Przepraszam, jeżeli nie na wszystkie odpisuje. Odpisuję jak jest czas i na te najbardziej sensowne ..."Tame me with your tenderness and break my brittle heart...easily and elegantly tear my world apart ..."