FORUM

AUTOR POST
  • Postów 100
    Ile trwał u Was najdłuższy okres abstynencji od seksu?
    Masturbacja nie jest brana pod uwagę :)
  • Ja na pewno
  • Postów 594
    Ja po 2-ch miesiacach abstynencji musze cos miec, nawet jezeli musialam czasami zaplacic, ale dlugo bez nie potrafie
  • A niby jesteś z chłopem.Więc o co chodzi?
  • Postów 6
    mija rok.
  • Postów 594
    strasznegumisie:
    A niby jesteś z chłopem.Więc o co chodzi?
    Niby jestem i co z tego?
  • Postów 100
    W związku jak to w związku różnie bywa. Na początku jest częściej a później to już równia pochyła :)
    Jak byłem w wieloletnim związku to niestety z biegiem lat częstotliwość spadła. Było raz na miesiąc czasami nawet i 1,5. Kobicie się nie chciało bo to męczące.
    Będąc singlem abstynencja trwała 6 miesięcy
  • Postów 100
    He he dobrze powiedziane :)
    chyba że ktoś od święta się bzyka i zapisuje w kalendarzu
  • Postów 100
    No cóż czasami trzeba ręczny popuścić i jak się nie ma umiejętności podrywania to zostaje opcja na godziny, kosztowne ale ręczny w aucie odpocznie

    ps. IlikeItLoud aż padłem ze śmiechu dobry tekst
  • Postów 100
    Hobbit96:
    Trzeba żyć nadzieją...Może jakaś się nade mną zlituje
    Nadzieja zawsze jest ale nadejdzie taki dzień że już i ona pójdzie sobie.
    Nie licz że jakaś się zlituje to tak nie działa.
    Jak nie umiesz bajerować i nie jesteś przystojny to tylko ręczny pozostaje.
    No ale podobno każda potwora znajdzie swojego amatora więc....