FORUM

  • Postów 221
    z tym że abstynencja to wstrzymywanie sieod czegoś, a nie brak możliwości zakiszenia ogóra. to duża różnica.
  • Postów 427
    YourDeepestDesire:
    z tym że abstynencja to wstrzymywanie sieod czegoś, a nie brak możliwości zakiszenia ogóra. to duża różnica.
    HAHAHAHA kisłem W takim razie 99% postów w tym temacie do usunięcia
  • Postów 214
    GhostRider12:
    Hm 20 lat
    Moze w Sylwestra wyrwiesz jakas najebana loszke i zakisisz ogora
  • Postów 2105
    Oj, było raz ze trzy tygodnie, nawet myślałem o zmianie pracy.
  • Postów 152
    YourDeepestDesire:
    z tym że abstynencja to wstrzymywanie sieod czegoś, a nie brak możliwości zakiszenia ogóra. to duża różnica.
    Faktycznie masz rację i sorki wszystkim i dlatego skasowałem post nie pomyślałem.
  • Postów 188
    Chivay:
    GhostRider12:
    Hm 20 lat
    Moze w Sylwestra wyrwiesz jakas najebana loszke i zakisisz ogora
    pora umierać.....................
  • Postów 214
    morelka:
    Chivay:
    GhostRider12:
    Hm 20 lat
    Moze w Sylwestra wyrwiesz jakas najebana loszke i zakisisz ogora
    pora umierać.....................
    Ja umierałem 2 dni po sylwestrze XD
  • Postów 188
    Chivay:
    morelka:
    Chivay:
    GhostRider12:
    Hm 20 lat
    Moze w Sylwestra wyrwiesz jakas najebana loszke i zakisisz ogora
    pora umierać.....................
    Ja umierałem 2 dni po sylwestrze XD
    znaczy: impreza była udana?
  • Postów 214
    Po jednego przyjechało pogotowie, więc myślę, że imprezę można uznać za udaną
  • Postów 188
    Nie dla pogotowiaa kolega przeżył?