FORUM

  • Postów 2056
    Kradzione z zaprzyjaźnionego portalu:
    Dzwoni tato do córki studiującej za granicą:
    - Cześć córeczko, co słychać?
    - Zostałam prostytutką
    - Co???! Jak mogłaś? Ty szmato, Ty k...., Ty... taka i owaka...
    - Ależ tato! Ty wiesz ile ja mam teraz ciuchów? Mam czesne opłacone już do końca. Jeżdżę jaguarem. Siostrę zapraszam do mnie na wakacje, a wam z mamą wykupiłam miesięczne wczasy na Majorce...
    - Czekaj, czekaj... to mówisz, że kim zostałaś?
    - Prostytutką
    - Aaa, przepraszam. Zrozumiałem, ze protestantką...
  • Postów 2056
    Student weterynarii pływał na egzaminie.W końcu dostał Pytanie Ostatniej Szansy
    - "Czy krowie można zrobić aborcję?" Niestety, nie wiedział, więc wyleciał z dwóją. Zmartwiony poszedł do baru, usiadł w kącie i powoli upija się na smutno rozmyślając o pytaniu. Barman co jakiś czas na niego zerka, w końcu podchodzi i zagaduje:
    - Coś niewyraźnie Pan wygląda, jakieś kłopoty?
    - Niech mi pan powie, czy krowie można zrobić aborcję?
    - Nie mam pojęcia, ale coś mi się widzi, że nieźle sobie pan życie skomplikował...
  • Postów 2056
    co do dziecka na "bujaczce" to znałem wersie z Kosowa
    zapewne z bośni (sarajewo)
  • Postów 2056
    czyli świeżynka
    to tam też strzelali?
  • Postów 220
    Mały Jasio do mamy: - Mamo, widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Krysią w garażu. Najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął z niej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem... - Wystarczy Jasiu, chciałabym, abyś opowiedział to tatusiowi przy kolacji. Ciekawa jestem, jaką będzie miał minę, kiedy to usłyszy. Przy kolacji Jaś opowiada: - Widziałem dzisiaj tatusia z ciocią Krysią w garażu. Najpierw tatuś ją pocałował, potem ściągnął z niej bluzkę, potem ona pomogła mu zdjąć spodnie, a potem robili to samo, co ty, mamusiu, z wujkiem Stefanem, kiedy tatuś był na ćwiczeniach w wojsku...
  • Postów 220
    Instruktor sprawdza przed skokiem sprzet spadochroniarzy. Poprawiacos tam to jednemu, to drugiemu. Doszedl tak do ostatniego, dociagnalmu pasy uprzezy na maksa:- Jak tam, wszystko w porzadku?- W porzadku!- Uprzaz nie cisnie w jaja?- Nie.- Jak masz na imie?- Ania...
  • Postów 220
    Jasio przychodzi do domu po szkole i skarży się mamie: - Pan policjant, co stoi na rogu, powiedział, że mi nogi z dupy powyrywa! - To jest niemożliwe - mówi mama. Policjanci są po to by cię chronić. Pokaż mi go to wyjaśnimy sprawę. Idą na róg, policjant stoi. Mama pokazuje na Jasia: - Czy to prawda, że groził pan mojemu synowi, że mu Pan powyrywa nogi z dupy?! - Pani! Zabierz pani stąd tego gnoja, bo mu nogi z dupy powyrywam! Już czwarty dzień z rzędu przyprowadza mi swoją suczkę jamniczkę i chce, żebym ją pokrył, bo marzy o tym, by mieć psa policyjnego!!!
  • Postów 220
    Pewnego razu Romek i Jarek stanęli obok siebie przy pisuarach. Kątem okaRomek zauważył, że członek Jarka jest kręty niczym korkociąg.- Cholercia - rzekł Romek przyglądając się uważniej. - Nigdy w życiutakiego nie widziałem!- To znaczy jakiego?- Tak zawiniętego jak świński ogon!- A twój jest jaki? - zagaił Jarek.- No... Normalny, prosty. Sam zobacz.- Popatrz no... Do dnia dzisiejszego myślałem, że wszystkie są takie jakmój - odparł zbity z tropu Jarek i zadumał się głęboko.Roman skończył szasowanie balastu i zaczął energicznie potrząsać swoimprzyrodzeniem.- Co robisz? - zainteresował się Jarek. - Po co to?- Wiesz, strząsam ostatnie kropelki. Jak zwykle.- Psia mać! - jęknął Jarek. - Ja od dziecka wykręcam.
  • Postów 2056
    Facetowi żona zaczęła mówić przez sen. Jakieś jęki i imię Rysiek...Bez dwóch zdań doprawiała mu rogi. Aby to sprawdzić, pewnego dnia udał, że wychodzi do pracy i schował się w szafie. Patrzy, a tu żona idzie pod prysznic, układa sobie włosy, maluje się, perfumuje i w samej koszulce nocnej wraca do łóżka. W tym momencie otwierają się drzwi i wchodzi Rysiek...
    Super przystojny, wysoki, śniada cera, czarne, bujne włosy - jednym słowem bóstwo.
    Facet w szafie myśli: "Muszę przyznać, że ten Rysiek to ma klasę!".
    Rysiek zdejmuje powoli koszulę i spodnie, a na nim stylowe ciuchy, najmodniejsze i najdroższe w tym sezonie.
    Facet w szafie myśli: "szlag, ale ten Rysiek, to jednak jest zajebisty!".
    Rysiek kończy się rozbierać od pasa w górę, a tu na brzuchu mięśnie krateczka-kaloryfer, wysportowany, a klatka jak u gladiatora. Facet w szafie myśli: "ten Rysiek, to ekstra gość!". Rysiek zdejmuje super-trendy bokserki, a tu penis cudowny - pierwsza klasa.
    Facet w szafie myśli: "O żesz ty, Rysiek jest rewelacyjny"
    W tym momencie żona zdejmuje koszulę nocną i pojawia się ciało z cellulitisem, obwisłe piersi, rozstępy...
    Facet w szafie myśli: "O kurcze! Ale wstyd przed Ryśkiem".
  • Postów 32
    Pojechali ruscy do niemiec do pracy. Znalezli robote u jednego gospodarza on zaplacil z gory, dal farbe i kazal pomalowac dom. Ale ze musial jechac do miasta nie mogl ich pilnowac i kazal zeby sie pospieszyli i skonczyli zjak wroci. Ruscy jak to ruscy nie chcialo sie robic ale kase wzieli wiec mysla co tu zrobic. Kasa jest napic sie napili czesc farby na dalsze picie sprzedali ale co z tym malowaniem. Wtedy jeden z nich patrzy a tu kon chodzi w zagrodziewzial farbe i pedzel i wymalowal mu caly pysk. Reszta sie pyta po co to?? a on pijcie spokojnie ja to zalatwie. wieczorem gospodarz przyjezdza od razu sie do ruskich czemu nie pomalowali i lamentuje na nich zly jak h...(huhu). No to ten jeden co malowal pysk konowi mow do niego "Chcielismy malowac ale kon wypil cala farbe". Niemiec siadl zalamal rece i mowi "To skurwysyn w tamtym roku jak mi polacy garaz stawiali to tone cementu wpierdolil"