Patrzę na świat trochę inaczej. Nie wierzę w przypadki, bardziej w znaki, synchroniczności i to dziwne uczucie, kiedy coś „odzywa się” w środku bez logicznego powodu. Interesują mnie rzeczy, których nie da się łatwo wyjaśnić. Lubię drążyć, łączyć kropki i zaglądać pod powierzchnię. Pracuję z tarotem, numerologią, astrologią i Matrycą Losu. Nie po to, żeby bawić ludzi wróżbami. Tylko po to żeby ...