Tryb ciemny
O mnie***Zanim się ze mną szanowny mężczyzno skontaktujesz zalecam zapoznać się ze słownikiem co oznacza - czytanie ze zrozumieniem, spuścić z krzyża i zejść na Ziemię. Jak uważasz, że brakuje mi ostrego rżnięcia to zapraszam, daj się porżnąć. W końcu trening czyni mistrza! Nie, nie martw się, nie zawaham się rżnąć bez znieczulenia. A Ty Szanowna kobieto, nie zostaniesz nigdy obiektem moich westchnień.***
Cześć,
w ramach przypomnienia... byłam już tu kiedyś i nie, nie zmieniłam się, ani żadne miejsce mnie nie zmieniło. Wciąż ta sama, autentyczna ukryta pod skórą wiedźma.
Po pierwsze: nie zwracaj się do mnie w stylu słodko-pierdolącym typu:
- słoneczko, bo one jest na niebie i niech sobie w spokoju świeci,
- skarbie, bo skarb to mogą sobie zakopać dzieci na plaży,
- kotku, bo nie zawsze jak on spadam na cztery łapy,
- kwiatuszku, bo kwiatki to wolę kupować,
- suko, bo nią nie jestem lecz zawsze mogę nią być.
Po drugie: tu jest stołówka w której nie zawsze zjesz smacznie i się najesz. Cóż, kucharka ze mnie słaba. 🤷🏽♀️
Po trzecie: zbytnio nie wzrusza mnie to ile jędrnych cm skrywasz w swoich majtach. Więc w profilu od pasa w dół? To grzecznie proszę – spadać.
Pytasz czy jestem dobra w łóżku? Ano ba, że jestem. Nie zabieram kołdry, zajmuję w nim mało miejsca no i co najważniejsze, nie chrapię – jeszcze.
Kusi Cię ten profil? Ale nie wiesz CZEGO i KOGO w życiu CHCESZ ? To nie napalaj się po zdjęciu jak szczerbaty na suchary, tylko zdecydowanie opuść to miejsce i idź dalej.
Jesteś na tyle świadomy aby mnie poznać? To bądź też na tyle świadomy, że zostaniesz poddany wnikliwej analizie. Jeśli okaże się, że moja osobowość nie będzie Twoim priorytetem, to moje ciało tym bardziej nim nie będzie.
A! No i dłuższa relacja w moim słowniku to znajomość prowadząca do wzajemnej, odpowiedzialnej i dojrzałej relacji z zobowiązaniami. Nie zrozumiałeś przesłania? To nie pytaj tylko spierdalaj.
Jeśli kiedykolwiek, gdziekolwiek i z kimkolwiek przejdzie Ci przez myśl aby choć na chwilę ze mnie zrezygnować? Bo ktoś i coś. To zrezygnuj i wracaj tam w podskokach, by zachłysnąć się w całości oddany tamtejszym powietrzem. I nie wracaj już więcej.
Szukasz ognia ale nie masz cierpliwości by go rozpalić? To idź stąd. Bo ja nie mam już cierpliwości by pokazać Ci, że płomień rodzi się z iskry.
Uważasz się za zajebistą zajebistość? Super! Ale wiedz, że to nie będzie zajebiste wnętrze w Twoim przekonaniu tylko piękne w moim.
Tak naprawdę zdjęcie przed kimś majtek to nic. Zdejmij przede mną wszystkie swoje maski i lęki to porozmawiamy o bliskości.
Po prostu ogień w Twoich oczach musi być dymem w moich płucach, a Twoje oczy muszą być moim bijącym sercem. 💙
Rzucając mi kłody pod nogi pamiętaj, że potrafię z nich zrobić ognisko dla całej wioski. I jeśli mam wybierać, to zawsze wolę wejść komuś w drogę niż w dupę, bo lukrować to lubię ale z dziećmi pierniki. Więc lepiej zejść mi z drogi kiedy idę po swoje - I proszę nie mylić tego akapitu z egoizmem.
W świecie przeładowanym po brzegi wyimaginowaną erotyczną fantazją wciąż pozostaję aseksualna, bo lubię patrzeć dużo dalej niż za horyzont źrenic i co dla wielu jest normalne dla mnie to dno.
A na koniec zapamiętaj, zniszczysz mi skrzydła to mam jeszcze miotłę, którą władam tak jak Samurai mieczem. I nie prowokuj bym pokazała Ci swoje najgorsze oblicze, bo raczej podejmę wyzwanie.
I jakąkolwiek ocenę o mnie tam sobie w głowie ułożyłeś – Tak, masz rację.
PS Lubię siebie, kocham porządek i nie czuję potrzeby by komukolwiek cokolwiek udowadniać. ✌
< kurtyna >
Cześć,
w ramach przypomnienia... byłam już tu kiedyś i nie, nie zmieniłam się, ani żadne miejsce mnie nie zmieniło. Wciąż ta sama, autentyczna ukryta pod skórą wiedźma.
Po pierwsze: nie zwracaj się do mnie w stylu słodko-pierdolącym typu:
- słoneczko, bo one jest na niebie i niech sobie w spokoju świeci,
- skarbie, bo skarb to mogą sobie zakopać dzieci na plaży,
- kotku, bo nie zawsze jak on spadam na cztery łapy,
- kwiatuszku, bo kwiatki to wolę kupować,
- suko, bo nią nie jestem lecz zawsze mogę nią być.
Po drugie: tu jest stołówka w której nie zawsze zjesz smacznie i się najesz. Cóż, kucharka ze mnie słaba. 🤷🏽♀️
Po trzecie: zbytnio nie wzrusza mnie to ile jędrnych cm skrywasz w swoich majtach. Więc w profilu od pasa w dół? To grzecznie proszę – spadać.
Pytasz czy jestem dobra w łóżku? Ano ba, że jestem. Nie zabieram kołdry, zajmuję w nim mało miejsca no i co najważniejsze, nie chrapię – jeszcze.
Kusi Cię ten profil? Ale nie wiesz CZEGO i KOGO w życiu CHCESZ ? To nie napalaj się po zdjęciu jak szczerbaty na suchary, tylko zdecydowanie opuść to miejsce i idź dalej.
Jesteś na tyle świadomy aby mnie poznać? To bądź też na tyle świadomy, że zostaniesz poddany wnikliwej analizie. Jeśli okaże się, że moja osobowość nie będzie Twoim priorytetem, to moje ciało tym bardziej nim nie będzie.
A! No i dłuższa relacja w moim słowniku to znajomość prowadząca do wzajemnej, odpowiedzialnej i dojrzałej relacji z zobowiązaniami. Nie zrozumiałeś przesłania? To nie pytaj tylko spierdalaj.
Jeśli kiedykolwiek, gdziekolwiek i z kimkolwiek przejdzie Ci przez myśl aby choć na chwilę ze mnie zrezygnować? Bo ktoś i coś. To zrezygnuj i wracaj tam w podskokach, by zachłysnąć się w całości oddany tamtejszym powietrzem. I nie wracaj już więcej.
Szukasz ognia ale nie masz cierpliwości by go rozpalić? To idź stąd. Bo ja nie mam już cierpliwości by pokazać Ci, że płomień rodzi się z iskry.
Uważasz się za zajebistą zajebistość? Super! Ale wiedz, że to nie będzie zajebiste wnętrze w Twoim przekonaniu tylko piękne w moim.
Tak naprawdę zdjęcie przed kimś majtek to nic. Zdejmij przede mną wszystkie swoje maski i lęki to porozmawiamy o bliskości.
Po prostu ogień w Twoich oczach musi być dymem w moich płucach, a Twoje oczy muszą być moim bijącym sercem. 💙
Rzucając mi kłody pod nogi pamiętaj, że potrafię z nich zrobić ognisko dla całej wioski. I jeśli mam wybierać, to zawsze wolę wejść komuś w drogę niż w dupę, bo lukrować to lubię ale z dziećmi pierniki. Więc lepiej zejść mi z drogi kiedy idę po swoje - I proszę nie mylić tego akapitu z egoizmem.
W świecie przeładowanym po brzegi wyimaginowaną erotyczną fantazją wciąż pozostaję aseksualna, bo lubię patrzeć dużo dalej niż za horyzont źrenic i co dla wielu jest normalne dla mnie to dno.
A na koniec zapamiętaj, zniszczysz mi skrzydła to mam jeszcze miotłę, którą władam tak jak Samurai mieczem. I nie prowokuj bym pokazała Ci swoje najgorsze oblicze, bo raczej podejmę wyzwanie.
I jakąkolwiek ocenę o mnie tam sobie w głowie ułożyłeś – Tak, masz rację.
PS Lubię siebie, kocham porządek i nie czuję potrzeby by komukolwiek cokolwiek udowadniać. ✌
< kurtyna >
Szukam
Osób płci:Mężczyzna
W celu:Dłuższa relacja, Związek
W wieku:od35do38lat
Preferencje
Dane
Imię:W nazwie profilu.
Język:Polski
Wzrost:158 cm
Sylwetka:Przeciętna
Znak zodiaku:Rak
Włosy:Brunet(ka)
Związki:Wolny(a)
Dzieci:Mam
Alkohol:Nie piję
Papierosy:Nie palę
Wykształcenie:Wyższe

Keep calm and bądź gotów na bana. Na Twojego zawsze czekam.
#Uwielbiam, kiedy śmieci wynoszą się same.
#Uwielbiam, kiedy śmieci wynoszą się same.

