Background
Bipisarz88
Mężczyzna,37 lat,Wrocław, Polska
3 20095
Ostatnio online: 24.01.2026, w serwisie od:
O mnieDzień Dobry.
Zacznę od tego, że nie jestem piękny i młody, nie jestem szczupły, wysportowany, ani umięśniony.
Jestem normalnym facetem. Wysokim, dość dużym i odrobinę brzuchatym, ale ciągle normalnym mężczyzną przed czterdziestką.
Mam 190 cm wzrostu, ważę ok 100 kg i mam dość mocno umięśnione uda od namiętnej jazdy rowerem górskim.
Ostatnio pojawiła się u mnie nadwaga brzuszna, z którą staram się walczyć, ale wychodzi mi to średnio.
No i mam bardzo gęstą i bujną fryzurę. Jakoś nie łysieję, co sobie chwalę.

Kogo tu szukam?
Portal ten z natury swojej już wam podpowiada kierunek moich poszukiwań. Szukam seksu i nie będę ukrywał, że i w tej dziedzinie, natura mi nie poskąpiła. Mam penisa o długości 20cm i będę się nim chwalił w galeriach. Tak.. Wiem, że dużą cześć kobiet takie postępowanie zniesmacza i że panie oczywiście marzą o kochanku z dużym penisem, ale za żadne skarby świata się do tego nie przyznają, bo przecież liczy się wnętrze.
Przeciętna kobieta myśli tak:
Jeżeli facet przechwala się rozmiarami, to znaczy, że szuka seksu za wszelką cenę i pójdzie do łóżka z każdą, która mu da. w dodatku będąc z nim w łóżku, nie będzie się starał o mnie,tylko będzie myślał, że to on zrobił mi zaszczyt, łaskę i przyjemność, więc na pieszczoty, komplementy, zaangażowanie i zatroszczenie się o mnie, nie mam co liczyć.
Błąd
Jestem mężczyzną niemłodym, więc już doświadczonym. Nie zależy mi już tak bardzo na "zaliczaniu", a zamiast na ilość, stawiam na jakość. Życie nauczyło mnie już, jak zaspokoić kobietę i nauczyło mnie też, że nie każdą warto zaspokajać. Czasami zwyczajnie mi się nie chcę, a przy wyborze partnerki, nie patrzę na te młode i zapatrzone w siebie lalki, z napompowanymi ustami.
Szukam dojrzałej i atrakcyjnej pani, która chciałaby poczuć się dowartościowana i piękna, która będzie chciała usłyszeć w łóżku, że nie jest tam dla mężczyzny, ale mężczyzna jest tam dla niej i że zaspokoi ją, nie dbając o swoje potrzeby i fantazje. Która chce słuchać komplementów i zapewnień, że jest wyjątkowa, a podczas rozbierania się i odkrywania przed kochankiem swojego ciała, będzie słyszała, że wszystko co właśnie pokazuje i robi, jest doskonałe.
W samym seksie też nie będę gonił do celu, ponieważ zdaję sobie sprawę jak wyglądają pieszczoty, jak ważny jest sam dotyk, pocałunki i piękne słówka szeptane do ucha.

Mam napisane, że jestem facetem BI. Tak. Jeśli chciałabyś seksu z dwoma mężczyznami, to nie będę miał oporów, żeby go popieścić dłonią i ustami, albo pozwolić popieścić się ustami wam obojgu.
To na razie tyle, jeśli chodzi o pisanie o sobie.
Szukam
Osób płci:Kobieta, Mężczyzna, Para, Trans
W celu:Luźna znajomość, Realne spotkanie, Seks bez zobowiązań, Dłuższa relacja
Dane
Język:Polski
Wzrost:190 cm
Sylwetka:Przeciętna
Znak zodiaku:Skorpion
Włosy:Brunet(ka)
Związki:Wolny(a)
Dzieci:Mam
Alkohol:Piję okazjonalnie
Papierosy:Nie palę
Wykształcenie:Wyższe
Bipisarz88
Nawet nie zdajecie sobie sprawy ile ja dostaje dziennie gróźb i wyzwisk. Jestem wyzywany przez wszelkiej maści onlyfansiary i ich gachow, za to, ze przekonuje mężczyzn, że nie warto onlyfansiarom płacić. Dostaje obelgi od facetów z małymi przyrodzeniami, którzy nienawidzą mnie za to, ze w ogóle istnieje, bo oni by woleli, żeby ich partnerki były trzymane z daleka od wiedzy, ze biały mężczyzna może mieć dużego penisa. Tych czarnoskórych tez nienawidzą, ale tam podpierają się rasizmem. Wiadomo, ze w XXI wieku nie chodzi o żaden rasizm, tylko o kompleksy, bo jakoś kobieta pięprząca się z Azjatą, nikomu nie przeszkadza. Wtedy mogą napisać w komentarzu: zostaw go, a ja ci pokaze jakiego ma prawdziwy mężczyzna. Swoją drogą, to ciekawe. Jeśli taki z 15 cm penisem zobaczy kobietę dosiadajacą 12 centymetrowego członka, to napisze jej komentarz, ze 12 to za mało i on ma prawdziwego. Kiedy spojrzy na mojego penisa, to nie przyzna, ze jego jest za mały, bo prawdziwy mężczyzna powinien mieć 20cm, tylko weźmie i mnie zablokuje, a wcześniej naubliza. Widział ktoś kiedyś mój komentarz, żebym napisał do pary, ze ja jej pokaze prawdziwy seks i prawdziwy rozmiar, bo z nim się tylko męczy. Nie napisałem takich komentarzy. No i jest jeszcze jedna grupa, która mi ubliża. Niecierpliwi faceci. On napisał do mnie, ze zrobi mi loda i wypnie dupe. Ja mu na to, ze chętnie, ale on pisze, ze teraz albo wcale. Ja mam wszystko rzucić, przerwać obiad, wyjść z pracy, przerwać grę, czy porzucić zamiar zrobienia zakupów. Zawrócić na ręcznym i jechać do niego na złamanie karku, bo on ma ochotę. Nawet dla kobiety tego nigdy nie zrobiłem. Nawet żeby luksusowa prostytutka poinformowała mnie, ze wylosowałem u niej darmową godzinke, ale teraz albo nigdy, to chyba bym podziękował. A czy wy polecielibyscie na zawołanie, dla 300 zł? Co ja jestem. Biedny, bezrobotny, albo bezdomny. Nie to nie. Jak będę miał czas, ochotę i chęci na jakaś, to pojadę, zaplace i skorzystam. To, ze nie kupuje konta VIP, nie płace onlyfansiarom i nie przepłacam u prostytutek, to nie znaczy, ze mnie nie stać, tylko znaczy, ze jestem rozsądny i szanuje swoje pieniądze. Nie daje tez owsiakowi, za to co miesiąc robię przelew na Caritas. Pomagam regularnie i rozsądnie, a nie raz w roku od wielkiego dzwonu. Ostatnio wpłacam tez na radio Maryja i TV Republikę.
Bipisarz88
Napisał do mnie model. Polubiłem jego zdjęcie i zapytał czy się podoba. No i tu się zaczyna problem. Co znaczy „podoba się”? Jest ładny? Przystojny? Miły w dotyku? Jak to wyjaśnić, żeby wszyscy zrozumieli, a mowiac wszyscy mam na mysli obie płcie. Podobają i podniecają mnie kobiety. Jestem mężczyzna. Męskie twarze mnie zwyczajnie nie podniecają, nie pociągają i wręcz odpychają. No to dlaczego jestem BI i dlaczego robię to z mężczyznami? No właśnie. Zaczęło się podczas seksu z parką. Umówiliśmy się z jednym kolesiem, ze wyruchamy we dwóch jego dziewczynę. Kiedy obaj nad nią stanęliśmy, a on miał większego ode mnie, tylko okrągłego w przekroju. Mój w przekroju jest płaski i w dodatku stożkowaty. U nasady mam o wiele grubszego niż na czubku. On miał równego. Gdybym użył warzywnego porównania, to mój jest jak marchew, która się zwęża ku końcowi, a jego był jak rura od odkurzacza. Taki sam obwód przy samym brzuchu, jak i na końcu. No i bzykalismy obaj tę pannę, a ja nagle poczułem, ze mam ochotę go dotknąć. Z ciekawości czy z chęci, ale mam ochotę go dotknąć j wziąć w dłonie. A kiedy brał ja od tylu, stwierdziłem, ze on ma bardziej kobiecy tyłek od niej. I wtedy postanowiłem spróbować. Nie pociągają mnie w mężczyźnie typowo męskie atrybuty, takie jak kaloryfer na brzuchu, kwadratowa szczeka, mięśnie ud czy bicepsy. To mnie wręcz odpycha. Wole typ femboy, który ma penisa, ale kobiecy tyłek i brak zarysowanych mięśni. A co czuje kiedy widzę u kobiety dziewczęca buzię. Taką piękną dziewczęca i delikatną buźkę? Włącza mi się instynkt opiekuńczy. Nie czuje wtedy podniecenia takiego stricte, ale bardziej to, co czują kobiety na widok małego kotka. Chcą go wziąć na rece, pogłaskać, przytulić do policzka i całować mu pyszczek. Bo on jest taki „słodziak”. Tak. Są kobiety słodziaki. Trafiłem kiedyś na prostytutkę slodziaka. Zamiast się na niej położyć i ja zerżnąć, zapłacić i wyjść, to ja szukałem pozycji, w której nie zrobię jej krzywdy i bez przerwy glaskałem i całowałem jej policzki. Wreszcie usiadłem po turecku, posadziłem ja na swoich kolanach z nogami z moimi plecami, kazałem jej, żeby objęła mnie za szyje i dosiadła konia. Ja podlozylem jej dłonie pod pośladki i przez cały stosunek podnosiłem jej pupe i opuszczałem moimi dlonmi. Zanim doszedłem, rozbolały mnie bicepsy, a na drugi dzień miałem zakwasy. Także podniecają mnie kobiece kształty, kobiece, mowiac dosadnie, dupy i penisy. Dlatego tak mi się podobają i tak mnie podniecają trans. No i kocham anal. Szczerze. Gdybym miał chętna kobietę, która nie chce w dupkę i młodego faceta, który chce. Wybrałbym faceta. A muskularna sylwetka? Czy mi się podoba. Tylko w takim sensie, ze sam chciałbym tak wyglądać, ale nie dlatego, ze ja mam jakaś obsesje, ale dlatego, ze to podoba się kobietom i to wzbudza zazdrosc u facetów. Już i tak mi niektórzy penisa zazdroszczą. Właśnie. Ten mój absolutny brak kompleksów i absolutna pewnosc siebie, sprawiają ze nie chce mi się ćwiczyć. Po co? Większy od tego nie będzie, a 20 cm to i tak wystarczy.
Bipisarz88
Kiedy znalazłem w galerii wideo, z zupełnie obcym mi mężczyzna i w zupełnie innym mieście, jedną z moich byłych, poczułem dziwną satysfakcję. Chłop macha biodrami i próbuje zrobić na niej jakiekolwiek wrażenie swoim małym siurakiem, a kobieta ma cipę tak rozciągniętą, ze chyba nawet nie zrobiłaby na niej wrażenia gaśnica proszkowa. Już 20 lat temu, kiedy była nastolatką, zdradziła mnie z moimi kolegami i wsadzili jej dwa na raz. Mój rozmiar jej nie imponował i wrażenia nie zrobił. Myśle ze spokojnie mogłaby obsłużyć konia i nie ma w tym drwiny. Teraz widzę ją, jak siedzi okrakiem na biednym chłopaczku z małym fiutkiem. Ona unosi biodra, on macha tyłkiem i nabiera rozpędu odbijając się dupą od sprężyn w materacu, a ona się na tym filmie śmieje. Jak w tym dowcipie z królikiem i żyrafą. Chłop kopuluje aż mu siódme poty na czoło wyszły, a ona się śmieje. Osobiście jej tam wkładałem obie dłonie, ale trzeba przyznać, ze była za ciasna żebym mógł zaklaskać. Żal mi chłopa.
Bipisarz88
Dziewczyna wstawia nagie zdjęcia i filmiki. Pod każdym filmikiem i w opisie podkreśla, ze się NIE SPOTYKA i nie szuka facetów. Ani sponsorów, ani do nagrywania, ani do zaproszeń na kawki, herbatki i winko. Na wszystkich filmach rypią ja we czterech, w pięciu a nawet w sześciu. Ona kandydatów do rypania, to ma na pęczki, a od was potrzebuje tylko tego, żebyście zapłacili. Chce pieniedzy, pieniedzy i jeszcze raz pieniedzy. Szuka tylko frajerów, którzy będą płacić. A wy zamiast tuftę blokować gdzie się da, żeby nie miała widzów i nie miała złudzeń, ze dostanie od was pieniądze, to piszecie jej komentarze, ze jest najpiękniejszą, najwspanialsza i najcudowniejsza kobieta wartą każdych pieniedzy. Ona pozwala się ruchac cwaniakom a wy za to płacicie. Gdyby głupota miała dyplomy i tytułu naukowe, to niektórzy z durnoty otrzymaliby doktorat. Dostałby jeden z drugim dyplom magistra i doktora habilitowanego głupoty niestosowanej. Czasem się zastanawiam, ilu z was samodzielnie wiąże sobie buty, a ilu potrzebuje pomocy.
Bipisarz88
Oglądam film aktu dwóch facetów. Wypięty na dole pokazuje klejnoty i wiszący na pol sztywny penis, a ten z góry, który go posuwa, kusząco wypina dupsko. Zmysły szaleją. A bywa, nader często, że aktyw ma zgrabniejszy tyłek od pasywa. Nie łatwo namówić aktywa, żeby pozwolił wejść, ale da się czasami.
Bipisarz88
Czy matka mnie skrzywdziła? Matka nigdy nie kazała mi o nic walczyc, ani o nic prosić. W szkole kolega częstował krówkami i mnie nie poczęstował albo dla mnie zabrakło - Słyszałem od matki: Kupie ci kilogram. Nie martw się i nie proś się. Innemu koledze mam kupiła komputer, a on zapraszał kolegów i wybiórczo z wyższością wyznaczał, kto będzie grał a kto nie - Miałem w domu komputer w ciągu tygodnia. Nagrodą w szkolnych zawodach sportowych była książka, a ja ich nie wygrałem - Mama kupiła. Tylko ze to nie zadziałało z dziewczyna. Zabiegałem o względy kolezanki, a ona wybrała innego. Tutaj mam nie mogła mi kupić nowej i ładniejszej dziewczyny, ale dała mi na weekend samochód ( pomimo braku prawka). Kiedy zbierałem ekipę do auta, żeby jechać pod namiot nad jezioro, zarówno ta dziewczyna, jak i chłopak, którego wybrała, nie pojechali. Z tego samego powodu na 18te urodziny kupili mi kawalerkę. Żeby tamta żałowała, ze wybrała gołodupca. Zawsze, kiedy mi coś nie odpowiadało, wracałem do domu. Potrafiłem wyjść z restauracji w trakcie randki, wziąć taksowke i pojechać do domu, podczas nocy u kobiety, a nawet wrócić samolotem z wczasów w Grecji. Pojechałem z grupa znajomych i byłem kierowcą jednego z aut. Kiedy doszło do sporu, nie kłóciłem się. Spakowałem się s nocy, taksówka pojechałem na lotnisko i rano byłem we Wrocławiu. Wracałem z trzema przesiadkami i zapłaciłem za powrót więcej niż za 2 tygodnie wczasów. Mam jakiś taki nawyk, ze kiedy czegoś żałuje i czasu nie mogę już cofnac, to rzeczywistość przywracam do stanu sprzed. Kiedy wprowadziła się do mnie kobieta i na jej prośbę pomalowałem ściany, to po zerwaniu, przywracaniem ściany do poprzedniego koloru. Tak jakby tu jej nigdy nie było. Jeśli coś od niej dostawałem, to wyrzucalem. Nawet z twardego dysku komputera, kasowałem zdjęcia, muzykę i filmy, które miałem od niej. Taka namiastka cofnięcia czasu. Niech komputer i mieszkanie będzie takie, jak przed poznaniem jej. Pojechałem kiedyś z koleżanka pod namiot. Nie spełniła moich oczekiwań, to została sama nad jeziorem z moim namiotem i bez samochodu i bez kasy. Niech dzwoni po tatusia, albo komuś da dupy za podwózkę. Nid chciala dac mi, niech da obcemu za kromkę chleba.
Bipisarz88
Nic mnie tak nie śmieszy na tzw. „roksach”, jak dopisek: „ostatni dzień”. Tak. Dziwka zarabia dupą ostatni dzień i od jutra idzie na kase do biedronki, także kto nie skorzysta z okazji dzisiaj, ten już nigdy nie skorzysta. W ogóle już nigdy nie porucha, bo to jest ostatnia kurewka w kraju i chyba w ogóle ostatnia kobieta. Ostatni dzień i basta. Prawda jest taka, ze ostatni dzień, to najczęściej ściema, a nawet jak wyjedzie do innego miasta, to za niedługo wróci. Nawet jeśli skończy działalność w internecie i naprawdę pójdzie na kase do żabki, to za 300 zł i tak będzie można ja wyruchac. Jedyne co się realnie zmieni to wiek, ale nigdy na lepsze. Będzie tylko coraz starsza i co za tym idzie, coraz tańsza. A konkurencja z roku na rok silniejsza. Coraz więcej ogłoszeń kobiet sprzedających swoją dupe. Od zmiany władzy, ilość ogłoszeń na „roksie” wzrosła do 970szt. Prawie tysiąc kobiet daje dupy za kase przez 7 dni w tygodniu. Jeśli ktoś w takich warunkach przepłaca, to jest frajerem.
Bipisarz88
Dzisiejszą noc spędziłem z kobietą. Nie z tą sąsiadką z góry, ale z tą sąsiadką z sąsiedniego bloku. Miała jakieś problemy w pracy i przyszła się wygadać. Najpierw nalałem wina, później wysłuchałem co ma do powiedzenia. Następnie znów nalałem winka i znów wysłuchałem. Później jeszcze raz wysłuchałem i wypiliśmy jeszcze trochę wina, a później poszliśmy spać. Kiedy się już wygadała, miała chęć na relaks i zrobiłem jej masaż. Masowałem jej kark, ramiona, łydki i stopy, aż bolały mnie dłonie. Później zrobiłem jej czteroorgazmową minete i zasnęła. Ja tez zasnąłem. Postanowiłem przelecieć ja rano. Rano zamiast wstawać do pracy, zaczęliśmy się kochać. Tyle ze ja w trakcie, cały czas wyobrażałem sobie, ze zaraz przyjdzie jeszcze jeden facet i oboje w trakcie seksu będziemy mu obciagac. Wyobraźnia podpowiadała mi różne scenariusze. Ona trzyma w ustach penisa a ja liże go po jajach, później się zamieniamy, a po chwili to on rucha ją i oboje biorą w usta mojego. Jednak jest coś, co jest moim idee fix. Wręcz obsesją. Chce być w pozycji 6/9 z osobą, która facet posuwa od tylu. Płeć obojętna, a najlepiej obie. Czyli lizać lechtaczke kobiecie posuwanej od tylu i w trakcie polizać tez jemu jajka. Ewentualnie być w tej pozycji z facetem, którego posuwa inny i tez mieć do wszystko w zasięgu wzroku, dłoni i ust. I co? Rano się ubierała do wyjścia, a ja tylko czekałem, az sobie pójdzie, żeby włączyć DZ i pochwalić się swoimi przeżyciami. No i ledwie wyszła, a ja zacząłem pisać. I już jestem podniecony, chociaż pol godziny temu się kochaliśmy.
Bipisarz88
Kiepskie doznania, czyli jednak jest coś, czego w seksie nie lubię. Spróbowałem dominacji. Kobieta związała mnie, założyła ubiorek z lajkry ( wiem, ze nie tak się to pisze) i postanowiła mi postawić. Stanął w ułamku sekundy, jak zwykła na widok okrągłej i gładkiej dupy, ale od tej pory koszmar. Kiedy zbliżyła mi pupe do nosa, nieomalze go dotykając, mogłem tylko wyciągnąć język. Udało mi się polizać, raz i odskoczyła. Chciałem złapać za pośladki, przydać się do łechtaczki, dotknąć, całować, macać i .. aaaargh…. Nic nie mogłem, niczego nie dałem rady, a cała moja przyjemność była dawkowania przez jej „widzi mi się”. Koszmarne uczucie. W finale zacząłem ja błagać, żeby nie schodziła z kutasa w kulminacyjnym momencie, a ona wstała. Miałem ochotę ją udusić. W końcu doznałem czegoś, czego jeszcze nigdy nie przeżyłem. Ja już szczytowalem, a ona wstała. Orgazm trwał bez dotykania penisa. Przeżyłem orgazm, ale jakbym go nie miał. Jakby ktoś przerwał w połowie. Sperma tryskała jak fontanna, a mi nie przeszła sni erekcja, ani podniecenie. Ledwie skończył tryskać, sobą wzięła go do ust i kontynuowała. Później znów na nim usiadła, a ja czułem ze jednocześnie jestem i nie jestem podniecony. Podniecenie i erekcja walczyły z uczuciem, ze dzisiaj chyba nie dojdę. Jednak ona była profesjonalistką i doprowadziła mnie znów. Dziwne to było.
Bipisarz88
Otrzymuje kolejne wiadomości o tym, ze moje konto to fejk i ze wcale nie mam aż tak dużego. Pilnie potrzebuje kobiety, która posiada tu konto, publikuje zdjęcia i filmiki, oraz mnie dosiądzie w ramach obowiązków zawodowych:) Oczywiście wiem, ze nie ma nic za darmo, w tym świecie pełnym złości i finansowych namiętności:)