W mojej naturze jest potrzeba podporządkowania się mężczyźnie, który wie, czego chce. Nie interesuje mnie delikatne prowadzenie ani niepewne gesty. Pragnę siły. Dominacji, która nie prosi — tylko bierze to, czego chce. Kiedy on przejmuje kontrolę, ja przestaję myśleć. Moje ciało reaguje szybciej niż słowa, a każdy jego stanowczy ruch sprawia, że całkowicie się pod nim otwieram. Uwielbiam, gdy z...